sobota, 6 października 2012

Candy decoupage...

Goście wyjechali...

W domu zrobiło się cicho i jakoś tak pusto...
Wzięłam się więc na małe układanie i przemeblowanie.

I wtedy znalazłam na półce z książkami  dwie książki o decoupage.
Kilka lat temu właśnie tu zgłębiałam tajniki tej techniki.
Przeleżały w zapomnieniu .
Mnie są już niepotrzebne.


Pierwsza książka 

-Marcela Hudova - Decoupage. Ozdabianie przedmiotów techniką serwetkową.

Książka jest podzielona na opisy dekorowania poszczególnych przedmiotów- na drewnie, metalu, kartonie,porcelanie, kamionce, tkaninie itd.

Druga pozycja

- Giuliana Alio- Decoupage- Podstawowe techniki.

Książka przedstawia najprostsze techniki, łącząc je z coraz trudniejszymi.
Są tu informacje, jak zastosować cracle, o cieniowaniu...

Obie książki są pięknie ilustrowane.


Pomyślałam, że są wśród nas dziewczyny, które zaczynają lub planują w przyszłości poznać tajemnice i podstawy deco.



Chętnie podaruję te dwie książki oraz 60 serwetek (każda o innej tematyce)
zainteresowanym osobom. 


Ogłaszam candy!!!
Zapraszam wszystkich do zabawy.


Warunkiem udziału w losowaniu jest:
- zostawić pod postem komentarz.
- osoby, które nie prowadzą bloga proszę o pozostawienie adresu email.

Jeśli macie ochotę możecie dopisać się do obserwatorów mojego bloga, możecie dodać mój blog do ulubionych, możecie umieścić linka o mojej zabawie na swoim blogu...- ale to już nie są konieczne wymogi.

Zabawa będzie trwać do 20 października.
Pozdrawiam wszystkich bardzo, bardzo cieplutko.

piątek, 5 października 2012

Koniec grzybobrania...i tekstylne zakupy


Podczas pobytu w Poznaniu moje pierwsze kroki skierowałam do Ikea.

Stoisko z tekstyliami było MOJE!
Kupiłam kilka wzorów.
Już je widząc zapalała mi się w głowie żaróweczka
i myśl- co i jak uszyję!


Materiał z motywem nutek i białe kropki na czarnym tle kupiłam właśnie w IKEA.
Pozostałe w napotkanych po drodze sklepach.

 Ten (poniżej) kupiłam kilka lat temu ....
... w czasach, kiedy nawet igły nie brałam do ręki- nie mówiąc już o szyciu na maszynie :)

Spodobał mi się ... i tak przeleżał chyba z 7 lat w szafie!
Teraz czeka na swoją kolejkę do skrojenia
(i nadal mi się podoba).


 Ostatnie dni upłynęły mi właściwie w lesie.
Kolacje grzybowe - rydze, niemki, kanie, podgrzybki.


Część zdobyczy przerobiłam na grzybowe sałatki, podgrzybki wysuszyłam.
Kani także była duża ilość i nikt już nie chciał smażonych :)
Zasuszyłam i będą dodatkiem do sosu grzybowego (ślicznie pachną).

Słoiczki ozdobiłam serwetkami z motywem grzybkowym.
Na pytanie amny   przypominam, że sposób, w jaki je wykonałam opisałam tu:
http://myhouse-myworld.blogspot.com/2012/08/nie-wiem-jaki-temat.html 


Już jutro zostaję w domu sama...
Goście się rozjeżdżają!
Smutno mi, że znowu będę sama,
ale... będę miała czas dla swoich pasji :).
Dam radę ...

Całuski!
Miłego weekendu dla wszystkich.

środa, 3 października 2012

Poduszki i brak czasu...



 Znalazłam chwilę czasu...
Włączyłam komputerek i znalazłam się w moim drugim wirtualnym domku.

Zaglądnęłam na Wasze stronki..., komentarzy nie pisałam ...,bo:
- goście nadal okupują moją chatkę :
 - przyjechał Ketok;
- córeczka miała urodzinki;
- i ...jeszcze znalazłoby się wiele spraw, które odciągają mnie od "komputra"'

Dlatego dzisiaj pokażę moje poduszki, które uszyłam parę dni temu.



 Podobają mi się (a rzadko akceptuję moje dzieła).
Mam już w głowie plany na następne poduszeczki ....w sobotę będę już samotna,
więc siądę do maszyny... :)
i poodwiedzam Wasze blogi.




Joanna, która wygrała moje candy napisała do mnie maila,
szykuję się do wysłania prezentu.
 
Alex pamiętam o Tobie...:)


 Codziennie jeżdżę na grzyby.
Czy u Was są grzyby?
W moich okolicach jest marnie, ale zawsze coś w koszyku przytargam...

W związku z grzybkami
przygotowałam....tajemnica....


Pokażę następnym razem.
Pa!

niedziela, 30 września 2012

Wyniki losowania Candy!

Kochane!

Miło mi ogłosić, że w wyniku losowania wyłoniłam zwycięzcę mojego Candy.


Poduszka wraz z serduszkiem powędruje do:

Joanny - komentarz zamieszczony 12 września o godz.22.46 
Strasznie mi się podoba Twoja poduszka, tym bardziej podziwiam,iż sama próbuję się nauczyć szyć. Jejku ale bym była szczęśliwa ba nawet przeszczęśliwa gdybym takową zdobyła:)Z niecierpliwością czekam na wyniki i grzecznie ustawiam się w kolejce:)
Pozdrawiam
P.S. Wszystkie warunki spełniłam:)

Proszę Joannę o kontakt .



Dziękuję bardzo za udział w zabawie.

Obiecuję, że już niedługo odbędzie się kolejne candy, na które serdecznie zapraszam.


piątek, 28 września 2012

Nie wiem, jaki tytuł...

Dzisiaj króciutko (mam chatę pełną ludzi).

Pokażę Wam rąbek poduszek, które ostatnio zajmują mój czas.
Jestem z nich zadowolona- wyglądają naprawdę fajnie...
...przynajmniej tak mi się wydaje.

Ciekawa jestem Waszej opinii- w następnym poście pokażę więcej. 

**********************************
Heute sehr kurz (das Haus ist voller Leute).

Ich zeige euch ein  Stückchen von Kissen, mit den ich gerade meine Zeit verbringe.
Bin zufrieden - sie sehen wirklich gut aus...
zumindest in meinen Augen.

 Wzbogaciłam się o nowe markery do tkanin.
Jeszcze ich nie próbowałam.
Mam nadzieję, że spełnią moje wymaganie i oczekiwania.
**********************************
Bin um neue Textilmarker reicher geworden.
Ich habe sie noch nicht erprobt
und kann nur hoffen, dass sie meinen Erwartungen entsprechen.


Dzisiaj byłam w lesie na rydzach.
Znalazłam !!! Przywiozłam!!! Zjadłam !!!
Kolacja była wyśmienita.

Część rydzów trafiło do słoiczków- będzie rarytas na długie, zimowe dni.
**********************************
Heute war ich wieder Reitzker sammeln.
Gefunden!!! Heimgeholt!!!Aufgegessen!!!
Das Abendbrot war köstlich. 

Ein Teil der Pilze wartet in den Gläsern, um im Winter auf dem Tisch zu landen.

Pozdrawiam Was serdecznie .
Jutro ostatni dzień mojego candy - zapraszam chętnych.
Buziaki.
*************************************
Ich grüsse euch alle.
Morgen ist der letzte Tag meiner Candy - alle sind herzlich wilkommen.
Pa.