Rozejrzałam się wokół, zajrzałam do różnych pudełek,
zerknęłam po katach i .............
........i mam tak wiele przedmiotów, które jeszcze nie pokazałam na blogu......
Dlatego w hurtowych ilościach nadrabiam zaległości :)
Dzisiaj bombki :)
Zaczęłam je ozdabiać w .... październiku.
Tak, liście żółkły na drzewach, ja wracałam z lasu z koszykiem grzybów,
a wieczorem malowałam ozdoby choinkowe.
Przygotowałam je z myślą o mojej choince,
część podaruję najbliższym.
Do ozdabiania użyłam papier ryżowy, serwetki z kwiatowymi motywami,
lakier wodny, lakier szklący (ostatnie 2 warstwy), brokat, półperełki.
Teraz tylko zdjęcia..... No to lecimy.........
Pozdrawiam cieplutko.
PA!
Wasza Insomnia :)

















































