Wtorku też chyba nie lubię... :)))
Ok- już nie marudzę!
Kupiłam sobie dzisiaj bukiecik konwalii.
Wsadziłam w nie nos i się zachwycam zapachem.
Kocham te kwiatki!
W tym roku planuję mały remoncik w ogrodzie.
Jak skończę rycie w ziemi to w jednym kąciku posadzę swoje prywatne konwalie.
Dziękuję za uwagi na temat maszyny do szycia.
Mam już faworytkę- troszkę droga....
Chyba poszaleję... :)
Pozdrawiam cieplutko .



