niedziela, 10 marca 2013

Śnieżna niedziela.

Za oknem zima.
Pada śnieg, wieje zimny, mroźny wiatr.

Ale już mnie to nie przeraża - 
jest marzec i wkrótce musi przyjść wiosna.

Nawet moja grypa nie zdoła położyć mnie na dłużej do łóżka.
Dziękuję za życzenia powrotu do zdrowia.
Pomogły- dzisiaj już nie mam wysokiej temperatury i czuję się lepiej.

 Szykuję się do ogródkowych prac. 

Znalazłam w piwnicy skrzynkę po pomarańczach.
Ozdobiłam ją kolorowym papierem
i teraz skrzyneczka służy do gromadzenia kwiatków, które namiętnie kupuję,
bo mam nowe plany rabatkowe.


 Zdjęcia zrobiłam rano w ogródku.

Mam nadzieję, że nikt z sąsiadów nie widział,
gdy w szlafroku, na nim kurtka, opatulona szalikami latałam po ogrodzie robiąc zdjęcia.

Na pewno nie wyglądałam jak dama :), aczkolwiek widok chyba był ciekawy.


Pozdrawiam cieplutko.
Życzę miłej niedzieli.
Pa!

sobota, 9 marca 2013

Chorobliwie krótki post...

Grypa mnie dopadła !

W domu wszyscy już są zdrowi, a ja właśnie leżę w łóżeczku.
Ciągnie mnie coś pomajsterkować, 
ale brak mi sił...

 Może już jutro będzie lepiej!


 Dzisiaj fotki  z serii serduszek...  następne,
które nie zdążyłam pokazać wcześniej.



 Tulipany przypominają, że jednak wiosna nadejdzie!
Pozdrawiam serdecznie.

Pa!


wtorek, 5 marca 2013

Wiosenny wtorek :)


 Za oknem znowu świeci słoneczko.
Jest  +5 stopni ciepełka...

Po powrocie z pracy złapałam grabie i przegrabiłam kawałek przemarzniętej trawy :)'
Tak mnie pcha do prac ogródkowych...
Kupuję nowe byliny, cebulki różnorodnych kwiatków.
Pokażę za kilka dni.

A dzisiaj ...następne serduszko.
Bardzo mi przypasowało w kuchni.

Miarki do odmierzania służą raczej jako ozdoba.
Taka śliczna durnoozdóbka (ale cieszy oko).





 Dziękuję za komentarze, maile i ciepłe słowa.

Pozdrawiam wszystkich :)
Pa!




poniedziałek, 4 marca 2013

Jakie meble do sypialni...?!

Nowy tydzień....
Dzisiaj świeci słońce, niebo jest błękitne - jest pięknie!

Wiosenne i radosne jest moje serduszko.
Wykonałam je techniką decoupage.

Wykorzystałam zwykłe serwetki.
Już się nauczyłam spośród tysiąca serwetek wybrać te,
 które pięknie wyglądają na wszelakich przedmiotach.
Na początku wybierałam jak leci, byleby wzór mi pasował.
Niestety, jak się okazało w praktyce niektóre wzory nie wyglądają dobrze- są niewyraźne, rozmyte ...


Kiedyś już wspominałam, że lubię poszaleć zakupowo w Ikea.
Różnorodność przedmiotów, buszowanie wśród półek to dla mnie chwila w raju.
Zawsze wyjdę obładowana rzeczami, które mi się spodobały.
Po powrocie do domu od razu zaczynam układanie, sprzątanie, a zdarza się i ... przemeblowanie :)
(no bo mi wazonik lub pudełko nie pasują w jakimś tam miejscu).



 Mam w swoich marzeniach zakup mebli do sypialni.
Potrzebne są mi komody, szafki, przydałaby się jakaś witrynka....
Co jeszcze nie wiem, bo cały czas poszukuję pomysłu na umeblowanie pokoju.

Doradźcie mi , gdzie szukać, jakie meble kupić.
Jedno wiem- muszą być białe :)
Myślałam o szafkach w Ikea- Birkeland lub Hemnes. Niestety pokój mam duży i te zestawy są za mało różnorodne.


Czekam z niecierpliwością na Wasze rady, stronki i doświadczenia.
Uściski .
Pa!


niedziela, 3 marca 2013

Poduszki B&W w kratkę.



Witajcie po tygodniu nieobecności.

Sytuacja grypowa opanowana
i dzisiaj mam trochę czasu i nastrój zaglądnąć do bloga.
Przez te kilka dni zmęczyłam się i psychicznie i fizycznie.
Odwiedziny w szpitalu, praca, stres...

Psychicznie odrywałam się od rzeczywistości szyjąc poduchy i malując witrynkę.
Jestem już na półmetku- jeszcze kilka malarskich wieczorów i witrynka powinna być skończona.

Pokażę Wam efekt dopiero w czasie świąt.
Ketok musi mi zrobić siatkę drucianą zamiast szybek.Przyjedzie na święta i wtedy zamontujemy całość.
Zdradzę Wam, że się opierał mówiąc, że witrynka nie jest klatką na króliki :).
Ale cóż... nie ma wyboru chcąc zaspokoić moje zachcianki...
.... a zaspokoić chce (jeszcze), hihi.... 
Mam nadzieję, że mu ta chęć spełniania moich  marzeń zostanie :)

Dziękuję za Wasze głosy w tej sprawie. To one przekonały mnie do siatki, a ja przekonałam Ketoka.


 Ostatnie moje poduszki w czarno- białą krateczkę.





 Cieszę się, że candy wzbudza Wasze zainteresowanie.

Pozdrawiam serdecznie.
Pa!