wtorek, 5 marca 2013

Wiosenny wtorek :)


 Za oknem znowu świeci słoneczko.
Jest  +5 stopni ciepełka...

Po powrocie z pracy złapałam grabie i przegrabiłam kawałek przemarzniętej trawy :)'
Tak mnie pcha do prac ogródkowych...
Kupuję nowe byliny, cebulki różnorodnych kwiatków.
Pokażę za kilka dni.

A dzisiaj ...następne serduszko.
Bardzo mi przypasowało w kuchni.

Miarki do odmierzania służą raczej jako ozdoba.
Taka śliczna durnoozdóbka (ale cieszy oko).





 Dziękuję za komentarze, maile i ciepłe słowa.

Pozdrawiam wszystkich :)
Pa!




19 komentarzy:

  1. oj ja też chyba powinnam przegrabić, ale na razie walczymy z kretem... ;/ Śliczne miareczki i serduszko!
    Pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga
    Agata

    OdpowiedzUsuń
  2. moja Droga, piękne te Twoje serduszka :) ja jeśli chcę uszyć to niestety ręcznie - nie wyrabiam się na "zakrętach" kiedy szyję je maszyną :D więc wychodzą koślawe. A łyżeczki są fantastyczne. Czekam na fotki co też ciekawego upolowałaś z Green Gate. Ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
  3. I serducho i zdjęcia tchną przytulnością i urokiem!Byle do wiosny!pa

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdzie kupilascte lyzeczki? Bardzo mi sie podobaja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anuszka- łyżeczki kupiłam w Hamburgu. W jakimś sklepie - przepraszam , nie pamiętam nazwy. Coś z gatunku "Wszystko po 5 zł".

      Usuń
    2. ok..ja wybieram sie wlasnie do niemiec bede szukac. bardzo mi sie spodobaly

      Usuń
  5. A co to za fajna ściana za półką czarną. Możesz ją kiedyś pokazać. Oczywiście wszystko jest świetne. Serduszko ociepla pomieszczenia, a łyżki, zdobią. Lubię takie akcenty w kuchni. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie u Ciebie jak zawsze:) Serduszko piękne!

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę ,że łyżeczki nie tylko mi wpadły w oko :)ślicznie Ci to wszystko wyszło serduszka wtopiły się w klimat kuchenny rewelacyjnie bardzo ,ale to bardzo mi sie podobają .Pozdrawiam cieplutko .

    OdpowiedzUsuń
  8. Coraz piękniej:) Tak słoneczko wiosenne dodaje siły, ja nawet zebrałam się na sprzątanie chociaż mogę urodzić w każdej chwili:)

    Wpadnij na Candy wiosenne do mnie;*

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo fajne te Twoje durnoozdóbki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak to durnozdóbka? Jesli nie będziesz ich uzywać to możesz mo je oddać:-) hi hi hi właśnie na takie "poluję"! Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne serducho, idealnie się wpasowało:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładne klimaty. Zapraszam do mnie po odbiór wyróżnienia :)
    http://haft-szydelko-druty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne dodatki! Uwielbiam Twoje serduszka:)

    OdpowiedzUsuń
  14. To prawda, że cieszy :0. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Miarki to miarki zawsze mogą się przydać a do tego również zdobią .
    U mnie już po radości z promyków słońca , znowu szaro i pada ale baterie naładowane więc na trochę wystarczy :)
    Pozytywnej energii życzę :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Zapraszam do mnie po wyróżnienie!

    OdpowiedzUsuń