środa, 9 lipca 2014

Stare, jak nowe... ogrodowe donice...

Zeszłego lata zabawiłam się w "rzeźbiarza".
Cały dzień modelowałam donice.




Miałam kilka dużych doniczek plastikowych.
Miałam zamiar je wyrzucić, bo już szpeciły, a nie ozdabiały ogród i taras.
Już właściwie stały koło śmietnika, gdy nagle.... przypomniałam sobie, że gdzieś w internecie,czytałam wzmiankę, jak można je odrestaurować.


Przytachałam je z powrotem do ogrodu, pobiegłam do sklepu po zaprawę, wyszperałam w moich zapasach materiał i .... do lepienia.


Przy małym nakładzie pracy, niskich kosztach
zyskałam nowe donice, które jeszcze mogą kilka lat stać w ogrodzie i na tarasie.




Dzisiaj zdobią ogród i cieszą oko.

Sprawiają wrażenie ciężkich i z nutą vintage. 

Przetrwały na dworze całą zimę i nadal mnie zachwycają:)
Kwiaty wyglądają ciekawie i pięknie kwitną.



Dziewczyny- co sądzicie o ich drugich narodzinach?

Mam nadzieję, że  przypadną Wam do serca...
Bardzo jestem ciekawa Waszego zdania:)

Pozdrawiam serdecznie.
Wasza rzeźbiarka Insomnia

15 komentarzy:

  1. Rewelacyjny pomysl, super transformacja , pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Są piękne. super pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądają fantastycznie- na pewno przyciągają wzrok :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz zobaczyłam jak się je robi na" Maja w ogrodzie":))i się zachwyciłam,a nawet z koleżanką zrobiłyśmy na jej działce jedną,ale małą:)))to jest bardzo dobry pomysł,a Twoje wykonanie zasługuje na medal:))świetnie Ci wyszły:)świetnie!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacja, patrzę i patrzę i napatrzeć się nie mogę. Rewelka. Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie wpadłabym na to , jak w taki tani sposób, można nadać drugie życie doniczką . Pięknie je wykonałaś i masz teraz oryginalną ozdobę . Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Podobają mi się bardzo. Wyglądają rewelacyjnie. Sama nie wpadłabym na taki pomysł. Do ich tworzenia używałaś tylko zaprawy, takiej cementowej i namoczonej w niej tkaniny?

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pomysł z tymi doniczkami :) Ciężkie są?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawiają wrażenie ciężkich( i tak miało być:). Materiał i zaprawa ważą niewiele + waga plastikowych doniczek... Pozdrawiam

      Usuń
  9. Genialnie, przepięknie... ach, zabrakło mi słów. Wspaniały pomysł i cudownie wykonany. Te kwadratowe z kokardkami... chyba też sobie takie zrobię ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Powalające są te kokardy- tak mi się spodobały Twoje donice, że natychmiast zaczęłam kombinować co by tu przerobić w moim ogrodzie i już wiem:)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Rewelacja, a te kokardy super:)

    OdpowiedzUsuń