piątek, 11 kwietnia 2014

Poduszka wylosowana ...

Kochani!

Minął termin mojego Candy.
Losowanie zostało przeprowadzone.
Zajączki wyłoniły zwycięzcę !!!!


Gratuluję Edycie!

Dziękuję za zabawę wszystkim chętnym.

Zawsze czuję jakiś niesmaczek, że nie mogę obdarować wszystkich ....

Zajrzałam dzisiaj , żeby obwieścić wyniki candy.
Teraz spadam do łóżka, bo choróbstwo mnie dopadło i ledwie włóczę nogami.

Uściski serdeczne dla wszystkich.
Wasza zasmarkana Insomnia.


sobota, 5 kwietnia 2014

Melancholijne serduszka...

 Pół nocy przesiedziałam słuchając  pięknego głosu Mirka Breguły
z zespołu Universe.

Piosenki przez nich wykonywane znam od wielu lat, bardzo mi się podobały, 
ale właśnie wczoraj wgłębiłam się w historię Mirka.
Wsłuchując się w słowa, w barwę głosu
poczułam wielki smutek, że nie ma go wśród nas.
Wybrał swoje anioły ...... zakończył sam swoje smutne życie ....
Pozostał żal i kilka (dla mnie zbyt mało) piosenek... 

 Znacie ich piosenki? Piękne słowa, które każdy z nas chciałby usłyszeć?
Każdy z nas chciałby je do kogoś szeptem powiedzieć...
Posłuchajcie....................................
Piękne słowa !!!




Kto zna- na pewno z przyjemnością usłyszy kolejny raz.......
Kto nie słyszał- może mu się spodoba i sięgnie po następne ....
"Blues na wpół do piątej rano",
"Wołanie przez ciszę"
lub
"Bo to taka piękna miłość "




Serduszka dla wszystkich, którzy wpadli w melancholijny nastrój.







Życzę spokojnej nocy i niedzieli.
Uściski serdeczne.
Wasza melancholijna Insomnia





Universe - Zostań ze mną jesli kochasz

piątek, 4 kwietnia 2014

Kolorowe ptaszki wokół mnie śpiewają...

Maszyny jeszcze nie mam. 
Najprawdopodobniej będę mogła odebrać z serwisu we wtorek.
Muszę więc wytrzymać jeszcze kilka dni.
Snuję się po domu wyszukując prac,
które uprzyjemnią mi dni.



 Znalazłam grafikę, która od pierwszego spojrzenia podbiła moje serce.

Wydrukowałam na papierze fotograficznym
i teraz spoglądam na nią i się uśmiecham.
Czy Wam także się podoba?



Drewniane ptaszki ozdobiłam serwetkami,
zastosowałam delikatną przecierkę na grzbietach.











Pozdrawiam serdecznie 
życząc wspaniałej, słonecznej soboty :)
Insomnia
 

poniedziałek, 31 marca 2014

Wieszaczek w stylu Vintage ...



Kochani!

Już tylko 10 dni zostało do zakończenia Candy.
Moje zajączki cieszą się, że będą mogły kolejny raz losować szczęśliwy numerek :)
Jeśli są jeszcze chętni zapraszam tu :



Obiecałam Evie, że dzisiaj opiszę, jak zrobiłam szkatułkę,
którą pokazałam w wczorajszym poście.


Nie mam już takiej serwetki, żeby ją pokazać.
Miała na czarnym tle kolorowe piwonie. Dlatego, żeby wzór był widoczny musiałam
pudełko pomalowałam na czarny kolor, tylko wierzch (tam, gdzie są naklejone kwiaty) machnęłam kolorem białym.

Płaszczyzna do naklejenia była spora, więc przykleiłam ją żelazkiem
w zakładce-"Jak ja to robię" opisałam szczegóły. 

Lakierowałam werniksem błyszczącym firmy Idea.
Fajnie się nim lakieruje, bo pozostawia lśniącą, gładką powierzchnię.Pierwsze warstwy nakładam cieniutkie. Po szlifowaniu, powtórnym lakierowaniu nakładam grubszą warstwę werniksu.
On się pięknie rozlewa, nie widać śladów pędzla. Wyglądem przypomina chińską lakę.

Następnie.... czeka się pół roku... (hihi...), przykleja wstążeczkę i - gotowe.
.......................................................................................

Drobne sprawy wykończeniowe i już mogę pokazać wieszaczek i serduszko w stylu Vintage z motywem bukietu róż.




 Pozdrawiam Was  cieplutko i serdecznie.
Wasza Insomnia.
Pa!

niedziela, 30 marca 2014

To była fajna niedziela ...

Witajcie w pierwszą ciepłą i słoneczną niedzielę.






Maszyna jedzie do serwisu.
Nie wiem, kiedy będę ją miała z powrotem....

Mam nadzieję, że w miarę szybko, bo mam mnóstwo pomysłów na nowe wzory.

Tymczasem- kończę pracę, które od dłuższego czasu leżą i pokrywa je kurz...
Nie ma tego złego- przynajmniej zrobię porządek!

Ta szkatułka czekała na ... przyklejenie wstążeczki... chyba z pół roku....
Zostawiam to bez komentarza...
Widocznie tyle czasu potrzeba, by wyglądała tak, jak dziś :)

Już kiedyś wspominałam, że jestem niesystematyczna ...



Właściwie cały dzisiejszy dzień spędziłam w ogrodzie.
Słoneczko grzało, a ja grzebałam w ziemi, sadziłam, pieliłam
i podziwiałam przyrodę.




Ps.
Za tło robi tablica kredowo- magnetyczna, którą (na szczęście)
ukończyłam rok temu...

Uściski serdeczne.
Pa!
Wasza Insomnia

piątek, 28 marca 2014

O mnie- wierszowo i wiosenne serduszka.

Życie potrafi zaskakiwać....
Każdy dzień skrywa jakąś tajemnicę, niespodziankę, której nie można przewidzieć...
Mam swoje marzenia, plany, smutki i smuteczki,
radości wielkie i te malutkie, ale takiej rzeczy nigdy się nie spodziewałam!

Otóż Lena z blogu NOTES
napisała wiesz .... o mnie!
Poinformowała mnie o tym w komentarzach 
z poprzedniego postu.

Bozieee.... byłam zaskoczona...
Czytałam z wielką uwagą. Muszę przyznać, że Lena, oprócz tego, 
że zapisuje swoje myśli wierszem,
to jest też super obserwatorem i psychologiem.

Wiesz bardzo mi się podoba i jestem przeszczęśliwa!
 Dziękuję bardzo!
 
Oto wiesz Leny

BEZSENNOŚĆ


.....Niech ten tytuł Was nie zmyli,
dobrze sypiam w każdej chwili.....

Bezsennością zwie się w tej blogów krainie
INSOMNIA, której sława tak szybko nie minie.
Kiedy po raz pierwszy zajrzałam w Jej progi,
pomyślałam  sobie-ciekawe ma blogi,
warto im się przyjrzeć,zaczerpnąć Jej weny,
może Jej bezsenność coś w mym życiu zmieni.

INSOMNIA ...planów wciąż ma wiele,
z ich realizacją czeka na niedzielę,
tysiące projektów krąży wciąż w Jej głowie
i bez tajemnicy dzisiaj Wam to powiem,
że kocha soboty a także piąteczki,
bo wtedy z rozkoszą szyje poduszeczki.
 Poduszki Insomni to mistrzostwo świata,
będą mym marzeniem poprzez długie lata,
są piękne, uszyte z niezwykłą dbałością,
ozdobione czarem,marzeniem, radością,
wszystkie równie ładne, a każda jest inna,
hitem tych poduszek jednak pani Hilda.

Insomnia raptusem,wiatrem i tajfunem,
nie ogarniam zalet Jej swoim rozumem,
z dekupażem tańczy swobodnego walca,
meble w domu z wdziękiem też prosi do tańca.
Remont dla Insomni to fajna przygoda,
jeszcze dekoracji  kilka pięknych  doda,
i gniazdko jest miłe, całe w pięknej bieli,
a jak będzie chciała to znowu je zmieni.

Romantyczna Babka,lubi ciszę, morze,
plażę, lecz bezludną, gdzie pomarzyć może,
kocha świat daleki,również ten bliziutki,
wciąż chce robić dużo rzeczy,choć malutkich.
Lubi wsiąść na rower i pognać przed siebie,
robić zdjęcia chwili, ptaków, i chmurek na niebie.

Niech wstąpi na bloga ,kto nie zna INSOMNI ,
wizyty w tym miejscu długo nie zapomni.....


Jak Wam się podoba?
Myślę, że z ciekawością zaglądniecie na blog NOTES
 
 
Znajdziecie tam więcej ciekawych wierszy
pisanych lekkim piórem Leny.Zdolniacha!
 
Ja nie mogę nieraz wymyślić tytułu posta, a ona całe tematy rymuje .
Ech....
To, że dzisiaj mija druga rocznica odkąd napisałam swój pierwszy post także przypomniała mi Lena. Czarownica jakaś, czy co...


Dziękując Lenie za niespodziankę i miłe słowa postanowiłam obdarować ją jakimiś rzeczami stworzonymi przeze mnie.
Wybór należy do Leny.
Chciałabym, żeby wybrała to, co jej się szczególnie podoba.
 
Już się z nią skontaktowałam i czekam na odpowiedź.













Dla wszystkich zaglądających w moje skromne progi 
chciałabym podarować wiosenne kwiaty
i serduszka :).

Życzę Wam miłego wieczoru, słonecznej soboty
oraz miłych, nieoczekiwanych niespodzianek.
Uściski serdeczne.
Wasza Insomnia.

Ps. Jutro pracuję, więc piąteteczek  jest o połowę milszy :)