środa, 6 stycznia 2016

Nowy Rok - nowe plany !

 Nowy Rok - nowe plany, zamierzenia, cele ...
Właściwie to nie stawiam sobie żadnych postanowień ...
Wiem, że i tak niedługo o nich zapomnę, coś mi przeszkodzi w ich realizacji,
a przede wszystkim w miarę upływu tygodni pojawią się
nowe marzenia, które będę chciała spełnić :).
Przez te lata, kiedy zmagam się sama ze sobą, wiem, że w każdej chwili może pojawić się nowa pasja, którą będę musiała zgłębić, która pochłonie mnie w całości.

Jedno jednak postanowienie mam !
Będę częściej zaglądać tutaj, wpisywać i pokazywać mój świat, mój dom.
Stęskniłam się za zaprzyjaźnionymi dziewczynami z innych blogów.
Dziękuję za listy, pytania, wskazówki i podpowiedzi :)

Nie rzucam słów na wiatr :)- dzisiaj nowy wpis i coś co mnie w ostatnim czasie odrywa od rzeczywistości, daje spokój i wyciszenie ....
Scrapbooking !!!
Już dawno o nim wspominałam, zbierałam potrzebne materiały.Dokładnych wskazówek udzieliła mi Ela z blogu "Zamiast" oraz  J Dark handmade.

Moje pierwsze prace - proste, ale ... pierwsze koty za płoty :)











Wiem, że brakuje mi doświadczenia, dodatków do wykonania ciekawych dekoracji ...

Liczę na Wasze opinie, wskazówki - błądzę po internecie w poszukiwaniu podpowiedzi ...
Na pewno powstaną następne albumy. Czekam na zamówione artykuły i ... już wkrótce powstaną nowe albumy :)


Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
Uściski wraz z życzeniami Wspaniałego Roku 2016

7 komentarzy:

  1. Przepiękne prace :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. I mnie wciąga ten rodzaj zabawy tym bardziej ,że zapisałam się na całoroczną zabawę robienia kartek świątecznych,więc pierwsza kartka powstała haftowana,ale następne chciała bym spróbować zrobić z "papierków". Weszłam więc na -pinterest-moją kopalnię inspiracji a tam...zawrót głowy:))))siedziałam do nocy i przypinałam piny na moją tablicę:)))Poszłam nawet do empiku zobaczyć jakieś papiery do scrapków ,ale tam wysprzedaż i pustki,jedynie kupiłam nożyczki do ozdobnych brzegów:)to jest bardzo drogie hobby,bo gdybyś chciała te wszystkie sprzęty kupić to mega wydatek:)
    Bea z "handmade by bea"robi przepiękne kartki ,wiem bo jestem szczęśliwą posiadaczką kilku:))
    pozdrawiam i życzę powodzenia:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, droga przyjemność... :) Zamówiłam kilka drobiazgów i ubyło mi forsy z wypłaty:).A jeszcze brakuje tylu rzeczy!!!
      Powoli zbiór się powiększy, teraz cieszę się, gdy sobie przewracam papiery!!!

      Usuń
  3. Scrapbooking też ostatnio mnie pochłonął poczyniłam 2 albumy ( dla 18latka i 2letniej Zuzi - ten pokazałam na blogu) ale mnie pochłonęły kartki i nie mogę przestać...wciągnęło i dobrze mi z tym
    Tyle możliwości i tak naprawdę można wykorzystać wszystko jako dodatek susz,metal,sznurek,koronkę,tasiemki,
    guziki i to podoba mi się najbardziej nieskończone możliwości! Pozdrawiam serdecznie i życzę wielu projektów scrapowych:) Ania

    OdpowiedzUsuń
  4. O proszę, i Ty się nie oparłaś "zarazie" skrapowej. Sama się tym zaraziłam jakiś czas temu. Po długim czasie doszłam do wniosku, że to właśnie internet napędza zapotrzebowanie na "niezbędne przydasie", bez których można spokojnie się obejść. Najlepszy przykład - maszynka typu Sizzix i wykrojniki. Każda początkująca robi do tego maślane oczy ( i ja też oczywiście), a można zrobić świetne rzeczy i bez tego. Można wykorzystać stare kalendarze, różne opakowania, tapety (w marketach można nawet poprosić o próbkę czy dwie). Pomagają dziurkacze, prace bardzo wzbogaca szycie i wielowarstwowość (taśma dystansowa gruba), czasem kupuję tekturki z Wycinanki lub Scrapka. Kwintesencja to kompozycja i dobór kolorów i personalizacja, nie ilość wydumanych dodatków.
    Działaj, bo to rzeczywiście daje radość.

    OdpowiedzUsuń
  5. Życzę samych pozytywnych chwil, twórczej weny i zdrówka w Nowym 2016.
    Pozdrawiam ciepło
    E.

    OdpowiedzUsuń
  6. Życzę wytrwałości. Pierwsze prace śliczne

    OdpowiedzUsuń