sobota, 31 stycznia 2015

Czas na herbatkę - odsłona 3

 Wracam do tematu kuchennych rewolucji, oczywiście w moim wydaniu.
Truskawkowe podkładki pod kubeczki.

Wyglądają smakowicie :)






Kończąc kuchenne tematy pokażę jeszcze dwa wieszaczki.
 




Ostatnie trzy tygodnie spędzam nad maszyną do szycia.
Materiały decoupage schowałam do szuflad.
Czekam na decoupagowską wenę :)

Kończę szyć mój tajny projekt.Zdradzę tylko, że dłubaniny nitką jest tam sporo i praca ta wymaga ode mnie anielskiej cierpliwości.

Pokażę Wam, gdy zacisnę ostatnią pętelkę.

Uściski serdeczne.
Pa!



14 komentarzy:

  1. Smakowicie wyglądają podkładki to i herbatka na pewno będzie smakowała w takim towarzystwie :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne podkładki ale to wieszak nr 2 "rzucił mnie na kolanka" :)
    piękne prace !
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakie piękne !!! Te motywy są prześliczne!!! Ciekawa jestem co tam się szyje?:) Anielskiej cierpliwości życze:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podkładki w truskaweczki piękne. Po prostu cudeńka
    Pozdrawiam śnieżnie
    E

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne cuda decu:) A ja w drugą stronę- stęskniłam się za decupage i wyciągam z szuflady wszelkie pędzle, serwetki, papiery i do roboty:)Pozdrawiam.Ania

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczne są te prace, aż ciepło na serduchu się robi kiedy się na nie patrzy...Pozdrawiam Sylwia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne prace, przy tych podkładkach chyba nawet zwykła herbata pachniałaby mi truskawkami :)
    Tajemnicza jesteś :) Czekam na tę ostatnią pętelkę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piekności, ale serce skradł mi drugi wieszaczek, cudeńko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Truskawkowe podkładki rozwalają system! :) Piękne są! Akurat mam poświąteczną, czerwoną aranżację w salonie, świetnie by mi pasowały! :) Pozdrawiam, Agata.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniałe podkładki, przepiękny motyw

    OdpowiedzUsuń
  11. Rewelacyjne wieszaczki! skąd bierzesz takie cudne wzory serwetek? bo rozumiem, że na wieszakach są serwetki?
    podkładki też extra!

    OdpowiedzUsuń
  12. Tak, to są serwetki.
    Skąd je mam ...?
    Kupuję w sklepach, w sklepach internetowych, "kradnę" na przyjęciach, ręce wycieram w kieckę, a serwetkę pakuję do torebki :)> A.... jeszcze wyszkoliłam koleżanki i znoszą mi, jak tylko mają pod ręką :)
    Uściski serdeczne.

    OdpowiedzUsuń
  13. Gdybym miała powiedzieć co najbardziej z tych trzech rzeczy mi się podoba to byłoby ciężko. Odpowiedziałabym, że wszystko i tak chyba odpowiem :)

    OdpowiedzUsuń