niedziela, 30 marca 2014

To była fajna niedziela ...

Witajcie w pierwszą ciepłą i słoneczną niedzielę.






Maszyna jedzie do serwisu.
Nie wiem, kiedy będę ją miała z powrotem....

Mam nadzieję, że w miarę szybko, bo mam mnóstwo pomysłów na nowe wzory.

Tymczasem- kończę pracę, które od dłuższego czasu leżą i pokrywa je kurz...
Nie ma tego złego- przynajmniej zrobię porządek!

Ta szkatułka czekała na ... przyklejenie wstążeczki... chyba z pół roku....
Zostawiam to bez komentarza...
Widocznie tyle czasu potrzeba, by wyglądała tak, jak dziś :)

Już kiedyś wspominałam, że jestem niesystematyczna ...



Właściwie cały dzisiejszy dzień spędziłam w ogrodzie.
Słoneczko grzało, a ja grzebałam w ziemi, sadziłam, pieliłam
i podziwiałam przyrodę.




Ps.
Za tło robi tablica kredowo- magnetyczna, którą (na szczęście)
ukończyłam rok temu...

Uściski serdeczne.
Pa!
Wasza Insomnia

15 komentarzy:

  1. Przepiekna szkatulka, bardzo mi sie podoba kolorystyka. ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. pół roku czekania, ale za to jaki efekt ;) śliczna szkatułka !!
    sama często odkładam to co robię bo.... jak na złość zabrakło mi pomysłu albo nie mogę się zdecydować co konkretnie chciałabym dodać/zmienić
    tak więc nie mogę się dziwić, pół roku to wcale nie aż tak długo
    pozdrawiam i trzymam kciuki za szybką naprawę maszyny
    buziaczki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny komplet wyszedł, świetnie, że go skończyłaś! Warto było czekać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Skrzynka jest prześliczna. Jak się taką robi? Całą malowałaś czarną farbą? Ale jak potem kwiaty??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eva - jutro napiszę dokładnie :)

      Usuń
  5. To dobrze że się doczekała :) bo wstążka daje jej wiele uroku. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Czasem tak jest ,że odkładamy pracę na lepsze czasy:))ale dobrze,że ją w końcu pokazałaś:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Czasem coś musi nabrać mocy prawnej, by ujrzało światło dzienne- piękna, energetyczna skrzyneczka. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje ulubione kolory :)...Piękna...warto było czekać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Warto było czekać bo ze wstążką pięknie wygląda ta prawie już letnia szkatułka.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. wow!!!
    a to dopiero hit;)))
    przepiękna szkatułka ;)))

    OdpowiedzUsuń
  11. szkatułka na skarby jest wyjątkowa!
    zazdroszczę Ci talentu w wyczarowywaniu taaaakich cudeniek :)
    Ehhhh, może kiedyś i ja się nauczę, kto wie?
    Pozdrowienia cieplutkie ślę

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj tam, oj tam....
    Pokazuję gotowy przedmiot .... jeśli uda mi się go wykończyć :). Na szczęście nie widzicie mnie, gdy coś mi nie wychodzi
    Przez trzy lata wiele rzeczy poszło do śmietnika, tysiące zepsułam, klęłam, słownictwo niecenzuralne było ze mną za pan brat, nieraz wręcz odwrotnie- żal i odstawienie decoupagowania na jakiś czas :).
    Ale, przyznaję- raczej ta druga reakcja dominowała w trudnych chwilach.
    Dziękuję za miłe słowa, fajnie, że Wam się podoba :)

    OdpowiedzUsuń